|
|
![]() Strona główna Redakcja Kontakt Reklama![]() O serialu Postacie Miejsca Zwierzęta Związki Dubbing Spis odcinków Gadżety Poezja Piosenki Ciekawostki Louie po ichniemu Czołówki serii I Czołówka serii II i III Drzewo geneaologiczne John Doe Louie Anderson Matthew O'Callaghan Rambler Jezioro Winnibigoshish Hyperion Pictures Wywiad![]() Gra online Tapety Do sklejenia Userbary Okładki książek![]() FanArty FanFicki Prześlij FanArta! Prześlij FanFicka!![]() Wojciech Paszkowski Forum o dubbingu![]() ![]()
|
We wrześniu 2008 roku "Wortal według Ludwiczka" zdołał przeprowadzić wywiad z Wojciechem Paszkowskim, aktorem użyczającym głosu Andy'emu w "Świecie według Ludwiczka". Jesteśmy wielce zadowoleni, iż popularny aktor dubbingowy zgodził się na bezinteresowną rozmowę z jakże skromnym serwisem. Cały wywiad został przeprowadzony przez KTZ za pośrednictwem poczty elektronicznej.
Jak zaczęła się pańska przygoda z dubbingiem?Moja przygoda z dubbingiem rozpoczęła się kilkanaście lat temu, 1994 lub 1993 rok. To był na pewno Asterix i Obelix wersja animowana w reżyserii Miriam Aleksandrowcz. Roli nie pamiętam ale nie było to nic wielkiego. Początki w dubbingu to z reguły gwary i epizody, co moim zdaniem, jest najlepszą szkołą. Którą rolę dubbingową wspomina pan z sentymentem i dlaczego? Było kilka ról, które wspominam ciepło... Mike Wazowski z Potworów i spółki, Kurczak z Krowy i kurczaka, Timon z Timona i Pumby no i oczywiście Andy. Śmieszny i wzruszający tata Ludwiczka. W "Świecie według Ludwiczka" użyczył pan głosu niezwykle barwnej postaci - Andy'emu Andersonowi. Postać ta cechowała się specyficznym sposobem mówienia. Czy sprawiło panu trudność odgrywanie tej roli? Zawsze cieszyłem się jak dziecko kiedy jechałem do studia na nagrania tego filmu, a głos ustaliliśmy w czasie rozmowy z reżyserem, lekko nosowy i dość charakterystyczny. Czy modulacja głosu jest dla pana prostą czynnością, czy miewa pan z nią problemy? Jestem chyba jedną z niewielu osób, której zmiana głosu przychodzi bez żadnych problemów. Dość często gram w jednym filmie kilka ról a bywa że postacie te dialoguja ze sobą. Przy wielu produkcjach telewizyjnych jak i kinowych pracował pan pod wodzą Joanny Wizmur. Czy miło wspomina pan te czasy? Bardzo to były piękne czasy kiedy Asia żyła... Zrobiliśmy razem parę filmów i zawsze było to wspaniałe przeżycie. Asia tworzyła fantastyczną atmosferę w studio, chciało się pracować... brakuje jej bardzo... Ostatnio zadebiutował pan jako reżyser dubbingu. Czy spodobało się panu to stanowisko? To prawda... Zająłem się reżyserią i po pierwszych nagraniach nie wiedziałem czy mi się to podoba czy nie... Teraz kiedy pierwsze kroki mam za sobą muszę powiedzieć, że jest coś magicznego w tym jak powstaje polska wersja językowa... Co w wolnych chwilach uwielbia pan robić? Uwielbiam gotować... Nie ukrywam że gdyby nie aktorstwo to chętnie zająłbym się restauratorstwem i zostałbym szefem kuchni... Jakie ma pan plany na przyszłość? Marzy mi się tydzień na Karaibach. Kto jest dla pana wzorem do naśladowania? Coraz mniej tych żyjących wzorów... To jest bardzo smutne... Zbigniew Zapasiewicz, Gustaw Holoubek to ludzie, którzy są wzorcami i postaw ludzkich i zawodowych. Dziękuję za rozmowę! |